|
"Dokąd idą
psy, gdy odchodzą?
no, bo jeśli nie idą do nieba
To przepraszam Cię, Panie Boże
Mnie tam także iść nie potrzeba.
Ja poproszę
na inny przystanek
Tam gdzie merda stado ogonów
Zrezygnuje z anielskich chórów
Tudzież innych nagród nieboskłonu.
W moim
niebie będą miękkie sierści
Nosy, łapy, ogony i kły
W moim niebie będę znowu głaskać
Moje wszystkie pożegnane psy"
B.
Borzymowska |